Rachunek bankowy może mieć nawet dziecko w wieku 13 lat. Jest to proste wyjście dla rodziców, młodzież z kolei nauczy się istoty troszczenia się o własne finanse. Pożytek będzie miał także bank, który inwestując w nowego klienta myśli już o nim w dłuższej perspektywie.
Miesiąc wrzesień to czas dla banków na promocję pożyczek dla klientów, którym nie wystarczyło tzw. „wyprawkę” dla dziecka. Wraz z rozpoczęciem roku szkolnego można także zaoferować rodzicom, by swoim dzieciom założyli własne konta. Rozwiązuje to problem bezpiecznego przekazywania kieszonkowych. Posiadamy także wgląd do historii konta i wiemy, na co podopieczni wydają swoje kieszonkowe. Debetówka zamiast fizycznej gotówki powiększa z kolei bezpieczeństwo w razie zgubienia portfela bądź kradzieży. Banki również nie stracą na młodych klientach, bo ich pozyskanie traktują jako długą inwestycję.






























